A ile ofiar zadowoliłoby p. Szeptyckiego?

Ostatnie dni przyniosły kontrofensywę banderofilów i sympatyzujących z nimi „intelektualistów”. Po tym, jak spotkanie środowisk kresowych z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa przyniosło ramowy program obchodów 70 rocznicy ludobójstwa na Wołyniu a akces do obchodów zgłaszają coraz to nowe organizacje, atak przypuściła jak zawsze czujna Gazeta Wyborcza w osobie W.Maziarskiego oraz krewny metropolity Szeptyckiego, jego imiennik Andrzej Szeptycki.

Nie ma sensu tracić zbyt wiele czasu na dyskusje z ludźmi, którzy już przegrali. Ze swoimi poglądami tkwią w [czytaj więcej]

Czytaj dalej