Humor żydowski i Kresy…

Poszukując humoru żydowskiego bardzo często znajdujemy prawdziwe perełki:

Pewien człowiek przyjechał na międzynarodowe lotnisko Ben-Guriona z dwoma dużymi torbami. Zatrzymał go agent celny, otworzył jedną torbę i zobaczył, że jest pełna pieniędzy w różnych walutach.
Agent pyta pasażera:
– Skąd masz te pieniądze?
Człowiek odpowiada:
– Nie uwierzysz mi, ale podróżowałem po całej Europie i wchodziłem do wszystkich napotkanych toalet publicznych. Za każdym razem, gdy zobaczyłem sikającego człowieka, łapałem jego organ i [czytaj więcej]

Czytaj dalej