Z niemiecka: „Kichererbsen” u nas zwana ciecierzycą czy włoskim groszkiem przybyła z Azji. Roślina strączkowa pełna pozytywnych składników…

I nie można jej zlekceważyć jako jednego z ważnych i ciekawych składników dobrego odżywiania. Zawiera błonnik, mikroelementy, a przy okazji jest naprawdę smaczna; sprawdziłem to osobiście.

Przygotowałem sobie smaczną zupę z tej rośliny korzystając z własnej inwencji. Przepis na moją zupę jest niezwykle prosty: użyłem jednej puszki ciecierzycy (kupionej w Niemczech) w zalewie, do roztworu zagotowanej wody wrzuciłem jej zawartość, przedtem trafiła tam włoszczyzna i ugotowane drobno ziemniaki. Dodałem też groszku. Delikatna zasmażka z boczku (naprawdę delikatna; minuta do dwóch smażenia drobno pokrojonego boczku i cebuli), zapewniła mi odpowiedni posmak- z przypraw dodałem tylko pieprzu.
Zupa była bardzo smaczna.

Poniżej kilka stron z przepisami:

http://www.ekoquchnia.pl/2009/05/ekologiczna-ciecierzyca/

http://kucharz.wieszjak.pl/gotowanie/273212,Jak-gotowac-ciecierzyce.html