X

Zapytajmy o źródło miłości…

W dniu 25.01.2013r. o godz. 18: 00 w Urzędzie Dzielnicy Ursynów przy Al. KEN 61 w Sali konferencyjnej odbył się pokaz filmu dokumentalnego „Pani Weronika i jej chłopcy” w reżyserii Artura Pilarczyka.

Wzruszający dokument o bezinteresownej przyjaźni, serdeczności i życzliwości Polaków, szykanowanych przez sąsiadów, z którymi przyszło im obecnie żyć i zapomnianych przez władze Polski. Zapomnianych od momentu, gdy sygnatariusze projektu nowoczesnej i szczęśliwej Europy zadecydowali bez konsultacji z zainteresowanymi o wykreśleniu część Polski z Jej granic.

Nie tylko z ekranu biło ciepło, w sali Ratusza obecna była Pani Weronika Sebastianowicz i Pan Alfrd Szota przybyli z Białorusi, bezpośredni kontakt z wielkim potencjałem miłości to wspaniałe przeżycie. Weterani II wojny światowej, polscy żołnierze Armii Krajowej, przyjechali, aby wziąć udział w obchodach 150 rocznicy Powstania Styczniowego i złożyć hołd żołnierzom 1863 roku. I by spotkać się z nami, Polakami, bo uważani wciąż za bandytów, za wrogów porządku publicznego, szykanowani wraz z rodzinami (dziećmi, wnukami) w domach, które od wieków były polskie, chcą, choć przez chwilę oderwać się od smutnej, szarej i ubogiej egzystencji.

Zwracam się do Pani Marszałek by moje pieniądze, pieniądze podatnika, z których wypłacane są premie pracownikom rządu, przeznaczyła na stałą pomoc Polakom, którzy nie ze swojej winy i wskutek decyzji politycznych znaleźli się w trudnej sytuacji materialnej.

Pan Alfred Szota, w 1948 roku, jako 19 letni żołnierz AK został skazany na 25 lat łagru we wschodniej Syberii. Więźniowie otrzymywali 30 dkg chleba i zupę z zepsutej kapusty pracując przez 12 godzin przy budowie kolei, wyrębie lasu i w kamieniołomach, w ciężkich warunkach klimatycznych, gdy „zimą konie nie wychodziły do pracy przy 41 stopniach mrozu a łagiernicy pracowali przy 50- stopniowym mrozie”. Koc można było otrzymać po roku pobytu w łagrze a pierwszy list do mamy napisać po 5 latach i to na korze brzozowej, papieru i ołówka w łagrze nie mieli.

Po kilku latach pracy sprawdzano przydatność więźnia do pracy odciągając skórę od kręgosłupa, gdy udawało się, łagiernik otrzymywał łyżeczkę oleju i garść owsianki. Myślę, że tym bardziej lekarz rozumie stan spustoszenia po tak ciężkich warunkach życia rzutujący na przyszłe życie.

Europa zachodnia nie ma takich doświadczeń jak Polacy i mieszkańcy wschodnich krajów, którzy byli skazywani na niebyt przez „myślących inaczej”. Apeluję jeszcze raz o lekcje historii dla polityków, dziennikarzy, twórców projektu nowej, szczęśliwej Europy. Czas represji niemieckich i stalinowskich to czas promowania “innej rodziny”, należy, przed rzucaniem haseł o innych związkach, o innym kształcie rodziny, zapytać tych, co już to przeżyli. Te inne związki istniały ponad 50 lat temu. Co czują Niemcy, którzy płodzeni byli przez oficerów Hitlera w ramach Lebensborn i jak postrzegają swoje matki, co czują dzieci porywane i adoptowane przez obcych ludzi, co czuli młodzi chłopcy wychowywani przez związki kobiet (ciotki, matki, babcie, opiekunki w sierocińcach) bo ojców im wymordowano lub zesłano do łagrów. Co czuli młodzi chłopcy przebywający latami w grupach mężczyzn w łagrach, więzieniach, młode dziewczyny przebywające w łagrach w grupach razem z kryminalistami, jakie to wywarło piętno na ich życie? Czy uczestnicy tamtych zdarzeń otrzymywali wsparcie, prawne i finansowe?

W niedzielę, 27.01.2013r. o godz. 18.00 członkowie Zarządu Stowarzyszenia i żołnierze AK pod dowództwem kpt. Weroniki Sebastianowicz wraz ze sztandarem przybędą na Uroczystą Mszę Świętą do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ożarowie Mazowieckim. Następnie zaraz po mszy w powyższym Sanktuarium o godzinie 18:45 wezmą udział w galowym koncercie polskich chórów z Wilna, Lwowa, Baranowicz i innych miast, poświęconym pamięci powstańców z 1863r. i straconych przywódców – członków Rządu Narodowego, kierowanego przez Romualda Traugutta. Stowarzyszenie zamierza oddać cześć tym rodakom, którzy bohatersko walcząc o niepodległość Ojczyzny ofiarą z życia lub cierpieniem i długoletnią katorgą na Syberii zasłużyli na wieczną pamięć i chwałę w narodzie polskim.

Zapewne po koncercie można będzie zadać pytania żołnierzom AK, łagiernikom, których „nowocześni myśliciele XX wieku” skazali na życie w wynaturzonych związkach co pozbawiło ich szczęścia.
Bożena Ratter

Related Post