ACTA gorsza niż myślałem. Wstęp do komercjalizacji życia na Ziemi

Od początku byłem przeciwnikiem ACTA – tej ohydnej próby uczynienia nas niewolnikami już nie tylko realnie, ale także formalnie. Teraz widzę, że byłem jeszcze o wiele za mało przeciwny temu szatańskiemu pomysłowi.
Wybaczcie, że uderzę w patetyczną nutę, ale co poradzę, że tak to wszystko odbieram?
Powiedzcie szczerze czy ktoś z Was nadal jeszcze wierzy, że żyje w wolnym świecie, w wolnym kraju o ustroju prawdziwie demokratycznym?
Mnie cisną się na usta słowa wieszcza: “Urodzony w niewoli, okuty w powiciu, Ja tylko jedną taką wiosnę [czytaj więcej]

Czytaj dalej