Żywe kultury probiotycznych bakterii – niezwykła metoda walki ze skutkami wszechobecnej chemii

Moja przygoda z probiotycznymi mikroorganizmami, zwanymi także efektywnymi mikroorganizmami (EM) zaczęła się dosyć dawno, bo na początku tego stulecia. Pierwsze spotkanie z tą ideą zawdzięczam doktorowi Stielofowi z Niemiec. Złożył on wizytę mojemu tacie w Brodach. Przypominam sobie, że pojechaliśmy oglądać pola Rolniczego Gospodarstwa Doświadczalnego wówczas Akademii Rolniczej, dzisiaj Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, któremu mój ojciec wówczas szefował, zresztą kieruje nim do dzisiaj. Dr Stielof chodził z urządzeniem do badania gleby i [czytaj więcej]

Czytaj dalej

Niewesołe refleksje o dzisiejszym Świecie

Zazwyczaj nie lubimy być wrzucani do tzw. „szufladek”, ponieważ zwykle przypięcie nam etykiety z nazwą grupy, do jakiej ktoś raczył nas zaliczyć oznacza unieważnienie naszego głosu. Nieistotne, co mamy do powiedzenia, jeśli już wiadomo, że nie jesteśmy wiarygodni, będąc elementem większego, w całości nie zasługującego na uwagę zbioru indywiduów.
Dlatego w imię ideału niezakłóconej komunikacji proszę najuprzejmiej czytelnika o zaniechanie czynności szufladkowania wobec mojej osoby.
Napiszę coś, co już od dawna mnie nurtuje i nie za bardzo mam [czytaj więcej]

Czytaj dalej