Historia jednej dezinformacji

6 lutego 2014 roku rano, w zajętym przez ukraińskich protestujących budynku Związków Zawodowych (Profspiłek) eksplodował ładunek wybuchowy. W wyniku wybuchu ciężko rannych zostało dwóch aktywistów Majdanu. Jeden stracił lewą dłoń i kilka palców prawej ręki, drugi lewe oko. Obaj odnieśli także inne groźne obrażenia.

Komendant budynku Profspiłek zaprzeczył, że wybuchły koktajle Mołotowa: „Odbyła się haniebna straszna prowokacja – w pakunku z napisem ‘leki’ był ładunek wybuchowy”. Milicji, która wszczęła śledztwo ws. nieostrożnego [czytaj więcej]

Czytaj dalej